18.05.2014

PRUSIM







mod: Olka S.


Początek maja zapowiadał się bardzo ciekawie. Jak zazwyczaj, wspólnie spędziłyśmy część majówki. W sobotę, trzeciego maja postanowiłam z rodzicami wybrać się do ciekawego miejsca, zabrałam ze sobą Adę. Przyjeżdżając na miejsce, od razu w głowie narodził się pomysł - zdjęcia. Sesja została zorganizowana poza Drezdenkiem, to pierwsza z sesji w odległym miejscu. Myślę, że też jedna z oryginalniejszych, jest trochę w innym stylu. Współpraca była owocna - nic dziwnego, w końcu zawsze wspólnie organizujemy sesję i każda z nas stała po obu stronach aparatu. Całość zajęła nam około 2 godzin, zostało 48 zdjęć - zadowalająca liczba. Ktoś kiedyś zapytał mnie o to, jak współpracuje mi się z Adą, czy często organizujemy sesje i skąd bierzemy atrybuty. Otóż, z Adą pracuje się świetnie. Nieważne, kto stałby po drugiej stronie aparatu, zawsze łapie dobry kontakt z modelką i stara się ją naprowadzić, aby zdjęcia wyszły jak najlepsze. Jeśli fotograf i modelka łączą siły i udaje im się współpracować, wówczas zdjęcia są satysfakcjonujące. Nie potrafię sobie skojarzyć sesji w wykonaniu Ady, którą nazwałabym totalną klapą. Może nie wszystkie były satysfakcjonujące i dawały wspaniałe efekty, aczkolwiek moim zdaniem było to skutkiem nieufnością modelki i brakiem doświadczenia. Wiele sesji organizujemy spontanicznie, z dnia na dzień i naprawdę ciężko jest zadowolić się stylizacją, modelką i miejscem, zwłaszcza, że mieszkamy w małej wiosce, gdzie nie ma wielkiego wyboru. Aktualnie mamy wiele pomysłów na sesje i modelki ponoć wyraziły chęć, jednak nie wiedzieć czemu, zwlekamy ze zdjęciami - zapewne przez pogodę i staranie się o najlepsze oceny na koniec roku. Najpóźniej od połowy czerwca chcemy się wziąć solidnie do pracy, w ostatnim czasie zorganizowałyśmy dwie sesje, w których przed obiektywem stoję ja, dodatkowo zapozowała nam Daria (materiał z sesji w ostatniej notce). Zazwyczaj staramy się użyć choć jednego atrybutu, jednak nie zawsze jest to łatwe. Większość z nich robimy same - wianki z bukszpanu czy stokrotek należą do nas. Jeśli jest tu ktoś z okolic Drezdenka, kto czyta tego bloga i przypadły mu do gustu notki o sesjach, czy backstage'ach, to gorąco zapraszam na zdjęcia. Myślę, że warto spróbować i wzbogacić swoje wspomnienia, tym bardziej, że jest to naprawdę wspaniała zabawa.

Xandraa. pbl tumblr












Ja wraz z Olką startujemy w konkursie.
Chodzi o bajkową sukienkę, na
naszą sesję. Tak więc proszę o lajki pod zdjęciem.
Będziemy bardzo wdzięczne <3


2 komentarze:

  1. śliczna modelka ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam pani na zdjęciach ale ma wspaniałe włosy. Moim zdaniem zdjęcie portretowe i zdjęcie nr. 3 są najlepsze. Szczególnie drugie przeze mnie wymienione - jest uchwycone w odpowiednim momencie, modelka ma dobry wyraz twarzy. Długość i struktura włosów naprawdę dodaje uroku zdjęciu. Kliknąłem ''LUBIĘ TO'' przy tym zdjęciu na Facebooku :-) Pozdrawiam, Damian

    OdpowiedzUsuń